Tu się naprawdę odpoczywa!

Gdzie będę mieszkać?

W ciekawym domostwie  położonym na uboczu wsi Krzelów.

Do dyspozycji są dwa pokoje z aneksem kuchennym i łazienką każdy.
Do Waszej dyspozycji jest w pełni wyposażona kuchnia: piekarnik czy płyta gazowa i lodówka. Wieczory na bezrybiu można spędzić  w altanie  obok jest miejsce na ognisko i piec na pizzę.

Nasz dom znajduje się we wsi, ale pod lasem, więc blisko do sklepu, żeby uzupełnić zapasy, ale też blisko do natury.

Co będę jeść?

Każdy pokój  posiada aneks kuchenny, więc układ jest taki, że jecie co chcecie. Do Waszej dyspozycji jest tez altana ze stołem, krzesłami, miejsce na ognisko i piec do pizzy.

Sklep, w którym zaopatrzycie się w podstawowe produkty znajduje się w Krzelowie ok. 300 metrów od domu można w nim płacić kartą (jeśli jadąc na wieś zapomnicie gotówki).
Może i krucho u nas z  zapleczem restauracyjnym, ale lokalne produkty mamy na medal. W wsi można kupić świeże jajka(to oczywiście jeśli chcecie większe ilości, bo nasze trzy kurki mają ograniczoną produkcję) i najlepszy na świecie miód, a znajdzie się tez niejedna gospodyni, która zrobi pierogi na zamówienie.

Zróbcie zapasy i rozgośćcie się u nas, otwórzcie wino i przygotujcie ziemniaki na ognisko.

Czy nie będę się nudzić?

Trochę o to chodzi żeby się nudzić, a trochę żeby spędzać czas w atmosferze błogiego relaksu. Weźcie książki, planszówki, ciepłe skarpetki, rowery, latawce i piłki.

Najpierw syte śniadanie, a potem na rower Szlakiem Odry.

Jeśli znuży Was leżenie, spanie do południa, poranne wypady na grzyby i nocne leżenie pod gwiazdami polecamy zapoznać się z atrakcjami w okolicy:

– olbrzymi zespół pocysterski w Lubiążu, którym kiedyś nawet był zainteresowany Michael Jackson;

– miasteczko Wołów, które do dziś zachowało architekturę i strukturę przedwojennego prowincjonalnego miasteczka;

Znajduje się tam piękny Zamek Piastowski, gdzie obecnie mieści się Starostwo;

Mieszkał tam w dzieciństwie Mirosław Hermaszewski nasz polski kosmonauta;

– pałacyki, w prawie każdej miejscowości jest pałac, czasem tylko ruiny czasem, tak jak w Krzelowie dobrze zachowany pełni funkcję szkoły;

– piękne plenery nadodrzańskie;

– rejsy Łęgową Damą, drewniana łajba kursująca po Odrze ze Ścinawy do Chobieni;

– architektura sakralna, przepiękny stary kościół w Głębowicach, ale także wiele innych w okolicy.

Co dla dzieci?

Nuda towarzyszyła nam od wieków i  nie pomogła elektronika, ani stosy zabawek. Jednak natura potrafi być antidotum na nudę, bo w naturze zawsze się coś dzieje.   Tak więc u nas atrakcją będą wyprawy do lasu po drewno. Zbieranie pomidorów prosto z krzaka. Dla małych gości atrakcją będą zwierzęta. Dzieci mogą same zebrać jajka na śniadanie, bądź  też zaprzyjaźnić się z naszymi dwoma kozami. W deszczowe dni możliwe jest zorganizowanie warsztatów zielarskich dla rodzinnej grupki min. cztero-osobowej.